
Okazuje się, że tłumaczenie dialogów filmowych jest nielegalne. Policja zatrzymała ostatnio 9 osób podejrzanych o tłumaczenie filmów i seriali telewizyjnych. Podejrzanym grozi po 2 lata pozbawienia wolności, w związku z naruszeniem Artykułu 2. ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 4 lutego 1994 roku...
Zatrzymani to osoby współpracujące z serwisem napisy.org oraz sam administrator. Wszyscy pochodzą z różnych miejsc w kraju. Postawiono im zarzut nielegalnego rozpowszechniania tłumaczeń do filmów. Policja zabezpieczyła również około 2 tys. nielegalnych płyt.
W akcji brali udział policjanci z województwa śląskiego, małopolskiego, zachodniopomorskiego i podlaskiego, którzy współpracowali z niemiecką policją (strona była umieszczona na niemieckim serwerze).
Policja wypowiedziała wojnę wszystkim serwisom oferującym podobne usługi. Strony oferujące nielegalne tłumaczenia już są zamykane. Podobny los może spotkać serwisy zawierające tłumaczenia piosenek.
http://ks.sejm.gov.pl/proc2/ustawy/86_u.htm
Z innej beczki:
Chcesz być bogaty i szczęśliwy?