Webmaster vs. Nowicjusz
Osoby tworzące strony internetowe można podzielić na dwie podstawowe grupy...
Webmaster - jest to osoba, która zna już podstawy tworzenia stron. Umie posługiwać się co najmniej HTML-em. Stworzenie prostej strony internetowej nie jest dla niego problemem. Wie też, w jaki sposób może uzupełnić swoją wiedzę - nie boi się szukać informacji...
Nowicjusz - chciałbym określić tym mianem wszystkie osoby zagubione, które chcą mieć własną stronę WWW, ale nie wiedzą od czego zacząć. Nowicjusz to osoba, która dopiero zaczyna swoją przygodę (w tym wypadku) z webmasteringiem. Nie potrafi posługiwać się biegle nawet HTML-em. Osobę tą trzeba często odpowiednio nakierować i pokazać w jaki sposób może uzyskiwać odpowiednie informacje na dany temat (przede wszystkim jeśli jest to nowa osoba w Internecie).
Zarówno webmaster, jak i nowicjusz ma przed sobą wybór: klikać czy pisać? Niestety, nie w każdym przypadku można odpowiedzieć tak samo...
Nowicjusz powinien...
... jak najwięcej pisać
Jedyną skuteczną i słuszną drogą do nauki czegokolwiek - czy jest to HTML, język programowania, język obcy, czy matematyka - jest praktykowanie uzyskanej wiedzy. Nie ma sensu wykuwać wszystkiego na pamięć bez sprawdzenia czy to "działa". Komu potrzebna jest wiedza, której się nie wykorzystuje...?
Zapamiętać polecenia - zapamiętasz, o ile często będziesz je wpisywać. Im częściej nowicjusz wpisze dany znacznik - tym większe szanse na jego zapamiętanie.
Jest to udowodnione naukowo - lepiej się zapamiętuje jeśli się pisze (najlepiej na kartce papieru), niż jeśli się tylko zapamiętuje. Informacje, które się zapisało, są przechowywane w pamięci "bliżej" niż te tylko zapamiętane.
Ponadto najbardziej znany nam przykład z otoczenia - dzieci. Dziecko, zanim nauczy się mówić, musi usłyszeć dane słowo blisko 100 razy, aby je powtórzyć. Zanim nauczy się chodzić - musi samo spróbować stanąć na nogi - uprzednio obserwując jak robią to inni...Po pewnym czasie nie zwraca już uwagi na to czy mówi lub chodzi..
Nowicjusz, jako osoba starsza (bo nie sądzę, że webmasteringiem zajmują się też noworodki) może osiągnąć o wiele lepsze wyniki. Powtórzenie znacznika około 10 razy (z pamięci, bez zerkania do pomocy) może spowodować, że za 11-tym razem nowicjusz wpisze go już bez zastanowienia się. Znacznik powtórzony 100 razy to już gwarancja...
Prawdziwy nowicjusz nie ufa programom...
Nowicjusz nie może ufać programom do tworzenia stron WWW. Wielu twierdzi, że są to najlepsze narzędzia na początek - to nie prawda!
Najlepsze na początek czego? Nowicjusz kliknie [b] i jest pogrubienie, kliknie [tabelka] i ma tabelkę - a gdzie tutaj nauka? Oczywiście, jeśli w edytorze wyświetlają się znaczniki, to kiedyś zostaną one przez tą osobę zapamiętane... Proces ten można jednak przyśpieszyć i nie tracić przy tym czasu...
Przykład z mojego życia: jeszcze zanim miałem dostęp do Internetu, myślałem o tworzeniu stron. Kupiłem kiedyś magazyn
.net z płytami CD, na których znajdował się m.in. dobry pakiet do tworzenia stron - HoTMetal 4.0 (Lipiec/Sierpień 2001). Myślałem, że to od edytorów trzeba zacząć. W innym magazynie znalazłem Pajączka (edytor stron).
Korzystałem z programów na przemian - i nadal nie wiedziałem jak zrobić stronę, której menu umieszczało się obok treści (nie nad - z lewej albo z prawej strony). Dopiero, kiedy edytory odstawiłem na bok, i zacząłem pisać w notatniku (opierając się o kursy) - nauczyłem się dużo więcej niż mogły mi zapewnić owe programy... Obecnie, w większości przypadków, polecenia HTML wpisuje spontanicznie...
Prawdziwy webmaster potrafi płynnie posługiwać się co najmniej językiem HTML (to w pełni wystarcza na stworzenie ładnej i funkcjonalnej strony www). Nie zastanawia się jakie polecenie wpisać - raczej myśli już o bardziej problematycznych zagadnieniach (np. estetyka).
Prawdziwy nowicjusz musi pisać polecenia, zastanawiać się czy dany znacznik jest odpowiedni. Tylko w ten sposób może zostać webmasterem - czyli osobą potrafiącą tworzyć strony w płynny i elastyczny sposób... - w przeciwnym wypadku jest nowicjuszem - ale programu, którego używa...
Webmaster ma wolny wybór
Programy do tworzenia stron są przeznaczone właśnie dla webmasterów, czyli osób znających się na rzeczy. Narzędzia te są w tym wypadku przydatne oraz mogą przyśpieszyć i uprzyjemnić pracę.
Często tworzy się setki stron, które trzeba przeredagować, skorygować itp. Wpisywanie znaczników przy każdym pogrubieniu, utworzenie nowego akapitu itp. - może okazać się bardzo czasochłonne.
Wygodniej jest zaznaczyć dany blok i ustawić go jako akapit, zaznaczyć wyraz i pogrubić, pochylić, czy podkreślić. W ten sposób pozostaje więcej czasu na poprawność tekstu (ortografia, spójność, estetyka itd...) Nie wyobrażam sobie, żeby teksty długości kilku stron A4 skrupulatnie wertować kursorem i wstawiać odpowiednie znaczniki (chociaż kiedyś tak właśnie robiłem).
Webmasterzy używają też często szablonów, aby np. zamiast pisać po sto razy zaprojektowaną tabelkę - wklejają ten szablon podmieniając jedynie wartości...
Płynnie pisać - trzeba chcieć
Osoba, która "chce" nauczyć się lepszego posługiwania się czymkolwiek, musi przede wszystkim chcieć się tego nauczyć. Na początku zawsze jest trudno. W przypadku HTML-a mylą się znaczniki, czasami wpisze się coś w nieodpowiedniej kolejności i powstaje bajzel...
Im wcześniej taka osoba zacznie pisać - tym szybciej dojdzie do biegłości... Jeśli już zacznie biegle posługiwać się językiem - być może będzie czerpać z tego przyjemność. Do niczego jednak nie dojdzie, jeśli nie będzie tego chcieć...